Wiersze i wierszyki dla dzieci

Pieśń Konfederatów Barskich

Juliusz Słowacki 1864,

  1. Nigdy z królami nie będziem w aljansach,
    Nigdy przed mocą nie ugniemy szyi;
    Bo u Chrystusa my na ordynansach —
    Słudzy Maryi!
  2. Więc choć się spęka świat, i zadrży słońce,
    Chociaż się chmury i morza nasrożą;
    Choćby na smokach wojska latające,
    Nas nie zatrwożą.
  3. Bóg naszych ojców i dziś jest nad nami!
    Więc nie dopuści upaść w żadnej klęsce;
    Wszak póki On był z naszymi ojcami,
    Byli zwycięzce!
  4. Więc nie wpadniemy w żadną wilczą jamę,
    Nie uklękniemy przed mocarzy władzą;
    Wiedząc, że nawet grobowce nas same
    Bogu oddadzą.
  5. Ze skowronkami wstaliśmy do pracy,
    I spać pójdziemy o wieczornej zorzy;
    Ale w grobowcach my jeszcze żołdacy
    I hufiec boży.
  6. Bo kto zaufał Chrystusowi Panu,
    I szedł na święte kraju werbowanie,
    Ten, de profundis, z ciemnego kurhanu,
    Na trąbę wstanie.
  7. Bóg jest ucieczką i obroną naszą!
    Póki on z nami całe piekła pękną!
    Ani ogniste smoki nas ustraszą,
    Ani ulękną.
  8. Nie złamie nas głód, ni żaden frasunek,
    Ani zhołdują żadne świata hołdy:
    Bo na Chrystusa my poszli werbunek,
    Na jego żołdy. —