Wiersze i wierszyki dla dzieci
Okopy Trójcy Świętej 1694
Bitwa pod Hodowem, 11 czerwca A.D. 1694
-
Gdy co dzień media ślą na cię strachy,
że wojna, terror, trwoga, zamachy
trwożnyś, Polaku? Ja cię pokrzepię
historią bitwy na szarym stepie
gdzie Lach pokazał, jak się zwycięża,
gdzie pole chwały Lachów oręża.
-
Dziewięćdziesiąty piąty rok nastał
wieku zwanego już siedemnastym
Poczerniały stepy od Tatary
Obce to wojska, obcej nam wiary.
A siedemdziesiąt szło ich tysięcy
groźne chorągwie gwiazd i miesięcy.
-
Krew wyciskają tatarskie stopy
Doszli pod Trójcy Świętej Okopy.
Polak tam się do boju szykuje
Drogę w czterystu im zastępuje.
Każdy ma pobić tatarską sotnię
I nie raz jeden, ale dwukrotnie.
-
Czy to być może? To niepojęte.
Lecz to Okopy są Trójcy Świętej.
Kto swą podnosi rękę na Boga
Temu zagłada, temu jest trwoga.
Śmiało ruszyła polska husaria.
Ich zawołaniem "Najświętsza Maria".
-
W Trójcy Jedyny dodał im ducha.
Poszli jak burza, jak zawierucha.
Dziesięć tysięcy Tatarów legło,
a zaś sześćdziesiąt do Turcji zbiegło.
Chwała niech będzie Bogu Świętemu,
w Trójcy Jednemu, Wszechmogącemu.
-
Nam zaś nauka po wszystkie czasy:
Gdy Bóg jest z nami, na nic są masy
ludzi czy koni, czy amunicji,
bo my z wygranej walczym pozycji.
Gdy Polsce Chrystus Królem i Wodzem
to nie frasujmy się wrogiem srodze.
Nasza być musi jeno w tym głowa
by Jego nauce wierność dochować.