Kultura ludowa (czyli tzw. tradycyjna)

Z głębokim zdziwieniem czytamy teksty w podręczniku Roman Chymkowski, Wojciech Dudzik, Michał Wójtowski "Wiedza o kulturze", Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 2003, str. 213-221 (nr dopuszczenia 22703 przez ministra ds oświaty i wychowania), do przedmiotu "Wiedza o kulturze" dla klasy drugiej LO na temat kultury ludowej, zwłaszcza twierdzenie dot. ludowych zwyczajów jakoby (str. 215-216) "Przykładowo wchodząc do lasu, w drodze na grzyby, człowiek powinien przeżegnać się lub trzymać w zębach kawałek chleba, żeby złe duchy nie uprowadziły go w zaświaty." Zastępczo niejako za żegnanie się znakiem krzyża należy trzymać chleb w zębach ... .. .

Ani rodzice, ani me babcie ani dziadkowie nie znali, a tym bardziej nie praktykowali takiego zwyczaju. Ani też nie widzieli, aby pradziadkowie, ciocie czy wujkowie takie praktyki stosowali. Ani też nikt z szerokiego kręgu znajomych.

Inne złote mysli autorow też nie są lepsze, np. na temat ślubu na stronie 219 "uroczysty strój zwłaszcza panny młodej [...] miał [...] charakter kostiumu teatralnego". Str. 218: "Wieczerza wigilijna [...] stanowiła [...] także ucztę wydaną mieszkańcom zaświatów." . Na stronie 220 dowiadujemy się, że "utrata dziewictwa przed zawarciem małżeństwa bywała traktowana bardzo surowo" tylko z tego powodu, że "ważne było, żeby owo przejście [ze stanu panieńskiego do 'wspólnoty mężatek'] dokonywało się za zgodą wspólnoty". Innych motywów autorzy się nie doszukali.

Choć dziś wieś się wyludnia, to znakomita większość ludzi w Polsce bądź to pochodzi ze wsi, bądź pochodzili z niej rodzice lub dziadkowie. Pielęgnowanie kultury swych korzeni jest zwycajem pięknym i zarazem pożytecznym, gdyż daje wskazówki w sytuacjach zaskoczenia. Czemu zatem służą podręczniki ośmieszające chłopów, każdy się może domyśleć. Bo nie o walkę z ciemnotą i zacofaniem tu chodzi.

Istnieje zatem pilna potrzeba rekapitulacji, czym tak naprawdę jest kultura ludowa. W znakomitej książce ks. W. Zązla i Grojcowian "Górolskie prowdy" (Bystra 2001) możemy zapoznać się z ciekawą prezentacją kultury ludowej górali. Rodzina autora tekstu pochodzi z Kaszub i Pomorza, stąd jego wiedza bazuje na próbce wiedzy zaczerpniętej z tych rejonów.

Na wstępie wskazujemy miejsce kultury ludowej wśród ludzkich kultur, następnie omawiamy uwarunkowania techniczne, materialne i społeczne rozwoju kultury ludowej, by wreszcie wskazać na związek kultury ludowej z naszą cywilizacją.

Cywilizacja a kultury

Jak postuluje prof. Feliks Koneczny, poszczególne kultury istnieją w ramach określonych cywilizacji i nie mogą przekroczyć ich granic..Możliwe są natomiast syntezy między kulturami w ramach tej samej cywilizacji.

Cywilizacja jest metodą ustroju życia zbiorowego, normą, jaką społeczeństwo przyjmuje dla swego funkcjonowania, jest wytworem ludzkiego ducha. Jest wiele cywilizacji (nie istnieje i istnieć nie może jedna cywilizacja ogólnoludzka).

Cywilizacje różnią się między sobą po pierwsze w trójprawie, tj. w prawie majątkowym, rodzinnym i spadkowym (te trzy dziedziny prawa istnieją we wszystkich społecznościach ludzkich) oraz w pojmowaniu abstraktów należących do tzw. Quinquxu czyli pięciomianu bytu: zdrowia, bogactwa, dobra, prawdy oraz piękna. Najwięcej różnic dostrzec można w sferze etyki, między różnymi etykami widać formalne podobieństwa a mianowicie siedem generaliów – pojęć występujących we wszystkich znanych etykach: obowiązek, bezinteresowność, odpowiedzialność, sprawiedliwość, sumienie, stosunek do czasu i pracy. Pod te formalne pojęcia każda etyka podkłada własną różnorodną treść.

W ramach jednej cywilizacji może istnieć wiele kultur. Kultura jest odmianą cywilizacyjną, rozumianą jako całokształt zobiektywizowanych elementów dorobku społecznego (materialnego i duchowego), wspólnych szeregowi grup i z racji swej obiektywności ustalonych i zdolnych rozszerzać się przestrzennie. Kultura jest poniekąd realizacją cywilizacji w danej społeczności.

Wg Chymkowskiego i in. można wyróżnić szereg typów kultury, w oparciu o uwarunkowania techniczne, materialne i społeczne. Należą do nich między innymi:

Ale od razu powiedzmy wyraźnie, że to nie uwarunkowania techniczne, materialne czy społeczne decydują o kształcie kultury, która jest przecież wytworem ludzkiego ducha, a nie otaczającej materii. Odbiorcy kultury masowej czy ludowej szczególnie statusem materialnym się nie różnią. Podobnie z tej samej klasy społecznej pochodzą konsumenci kultury elitarnej jak i tzw. „alternatywnej”. Co ich od siebie odróżnia, to własny poziom aktywności. Kulturę elitarną „produkują” niezasobni wytwórcy na zamówienie zań płacących bogatych (stąd wymagających) członków elit. Kultura alternatywna to próba młodszych członków elit wytworzenia samemu swej przestrzeni kulturowej. Kulturę masową wytwarzają bogaci twórcy narzucając ją niezasobnym masom (głównie w nadziei zysku). Natomiast kultura ludowa jest tworzona i odbierana dokładnie przez tę samą klasę społeczną. Dlatego wydaje się ona być najbardziej naturalną i najbardziej żywotną.

Ciąg dalszy na następnej stronie

Ela

[Wykorzystano materiały z Wikipedii, Wolnej Encyklopedii, http://pl.wikipedia.org/wiki/Feliks_Koneczny, Powszechnej Encyklopedii Filozofii (wersja dla WWW, Polskie Towarzystwo Świętego Tomasza z Akwinu) z http://www.kul.lublin.pl/efk/pdf/c/cywilizacja.pdf. a także wspomnianego podręcznika do przedmiotu WOK, II klasa LO]