(Mt 27, 62 – 69) 27.62 [...] zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata 63 i oznajmili: «Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: "Po trzech dniach powstanę". 64 Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: "Powstał z martwych". I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze». 65 Rzekł im Piłat: «Macie straż: idźcie, zabezpieczcie grób, jak umiecie». 66 Oni poszli i zabezpieczyli grób opieczętowując kamień i stawiając straż.

Nie tylko arcykapłani zebrali się w ostatni szabat w historii świata. Również zebrali się Apostołowie i święte niewiasty, a pośród nich Najświętsza Maryja Panna. Nie jest to wprawdzie jawnie napisane w Ewangeliach, ale z opisów wydarzeń Niedzieli Wielkanocnej można to łatwo wywnioskować. Lecz jakże inne były to spotkania. W przeciwieństwie do arcykapłanów, nikt nie myślał o Zmartwychwstaniu, choć Pan Jezus je wielokrotnie zapowiadał. Oprócz NMP, która, jak twierdzą teologowie i Tradycja, nigdy w to nie zwątpiła.

Apostołowie, zdjęci strachem przed żydami, zabarykadowali się w wieczerniku. Jan, wiernie stojący przy krzyżu do końca. Piotr, który się Chrystusa zaparł, a potem ciężko żałował. 9 innych Apostołów, którzy na równi z Piotrem i Janem zapewniali podczas Ostatniej Wieczerzy, ale i wcześniej, że gotowi są z Nim pójść na śmierć, a potem w opisach Pasji nawet nie są wspomniani, bo nie byli widziani. Dziś są oni święci, bo nastąpiła w nich przemiana, i faktycznie krew swą za Chrystusa przelali, prócz Jana, który dożył swych dni na zesłaniu.

Gdy wieczór nadszedł, po zachodzie słońca, kiedy już wolno było wziąć się do zwykłych zajęć po przejściu świątecznego szabatu, Maria Magdalena i druga Maria poszły zakupić wonnych olejków, dla przygotowania maści, potrzebnej do nabalsamowania ciała Zbawiciela. Przenajświętsza Panna i Apostołowie będący tam przy nich, najpewniej pomagają im w tym smutnym zajęciu przygotowania maści.

.