XXXII Ogólnopolskie Spotkanie Małżeństw, Które Miały Wesela Bezalkoholowe "Wesele Wesel - Rzeszów 2026"

Rzeszów, 30 lipca - 2 sierpnia 2026 rP.

Wspomnienia

W stolicy województwa podkarpackiego, w Rzeszowie, odbyło się w dniach od 30 lipca do 2 sierpnia 2026 rP XXXII Ogólnopolskie Spotkanie Małżeństw, Które Miały Wesela Bezalkoholowe "Wesele Wesel - Rzeszów 2026".

Chcielibyśmy wyrazić naszą wdzięczność wszystkim, którzy przygotowali to wspaniałe wydarzenie i przyczynili się do jego realizacji. Przede wszystkim czterem biskupom, którzy nas zaszczycili swą obecnością: ks. bp. Kazimierzowi Górnemu, pierwszemu ordynariuszowi młodej Diecezji Rzeszowskiej, ks. bp. Krzysztofowi Chudzio, biskupowi koadiutorowi Diecezji Rzeszowskiej, ks. bp. Janowi Wątroba, obecnemu ordynariuszowi młodej Diecezji Rzeszowskiej, ks. bp. Tadeuszowi Bronakowskiemu, Przewodniczącemu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Następnie księżom: ks. Grzegorzowi Kotowi, duszpasterzowi trzeźwości Diecezji Rzeszowskiej, głównemu organizatorowi i opiekunowi wydarzenia, ks. Prałatowi Władysławowi Zązlowi, który zainicjował spotkania „Wesele Wesel”, wszystkim księżom, którzy skierowali swe słowo do uczestników przy różnych okazjach, siostrom opiekującym się dziećmi, wszystkim wolontariuszom wspierającym wydarzenie oraz personelowi Domu Diecezjalnego Tabor, który się nami opiekował. Na koniec dziękujemy wszystkim uczestnikom wydarzenia. Wasze bezalkoholowe śluby są powodem tego wydarzenia i powodem, dla którego jest ono tak ważne dla całej Polski.

Czwartek, 30.7.2026rP

Kliknij, by rozwinąć/zwinąć informację

Dzień integracji

W czwartkowy wieczór, 30 lipca, w Domu Diecezjalnym „Tabor” w Rzeszowie oficjalnie rozpoczęło się XXXII Ogólnopolskie Spotkanie Małżeństw, które miały wesela bezalkoholowe – wydarzenie znane jako „Wesele Wesel”. To wyjątkowe spotkanie gromadzi pary dające odważne i poruszające świadectwo życia w trzeźwości i prawdziwej wolności.

Dom „Tabor” leży w dzielnicy o charakterze technologicznym, jest otoczony różnego rodzaju zakładami pracy. Wcześniej mieścił się tu hotel robotniczy, który w momencie erygowania diecezji w Rzeszowie władze miasta przekazały na prowizoryczne seminarium. Gdy diecezja zdołała wybudować własne seminarium, budynki wchodzące w skład kompleksu przeznaczono na dom rekolekcyjny, do czego się świetnie nadaje, gdyż prócz zaplecza noclegowego dysponuje kaplicą, refektarzem i salą wykładową. Obok budynków znajduje się malutki park z ławeczkami, hamakami, piaskownicą, zjeżdżalnią, słowem tym, czego potrzebują dzieci uczestników rekolekcji.

Po wspólnej kolacji uczestnicy Wesela Wesel wzięli udział w spotkaniu integracyjnym, podczas którego każda para miała okazję krótko się przedstawić i podzielić osobistą historią. Wielu uczestników podkreślało swoją więź z ruchem Krucjata Wyzwolenia Człowieka, założonym przez śp. ks. Franciszka Blachnickiego – duchownego, któremu Kościół nadał obecnie tytuł Czcigodnego Sługi Bożego. Uczestnicy przybyli z różnych zakątków Polski, od Bałtyku aż po Tatry. Obecnych było również kilka małżeństw polsko-słowackich.

Spotkanie swoją obecnością uświetnił pierwszy biskup ordynariusz diecezji rzeszowskiej, Kazimierz Górny, który swoją posługę biskupią rozpoczynał w archidiecezji krakowskiej.

Ksiądz Biskup skierował ciepłe słowa do zgromadzonych, podziękował małżonkom za ich poruszające świadectwo i przywołał postać świętego Maksymiliana Marii Kolbego – wspaniałego patrona trzeźwości. Zaledwie dzień wcześniej, 29 lipca, przypadła 85. rocznica jego heroicznego czynu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie dobrowolnie zgłosił się do bunkra głodowego w miejsce innego więźnia. On sam zmarł w bunkrze, podczas gdy drugi więzień przeżył wojnę. Było to dla Księdza Biskupa również okazją do przypomnienia, że pierwszymi więźniami i ofiarami niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych byli Polacy; eksterminacja Żydów rozpoczęła się dopiero dwa lata później. Podkreślił, że tylko głęboka wiara katolicka może motywować ludzi do poświęcenia się dla innych, dlatego też wezwał do ochrony prawdziwej wiary. Przy tej okazji Jego Ekscelencja skrytykował kampanię oszczerstw wymierzoną ostatnio w naród polski i Kościół katolicki. Wezwał również do działań na rzecz ratowania polskich rodzin, aby przeciwdziałać wymieraniu narodu, gdyż to właśnie w rodzinie uczy się wartości poświęcenia dla innych. W tym kontekście Ksiądz Biskup stanowczo wypowiedział się także przeciwko masowej imigracji – zwłaszcza muzułmanów, będących zaciekłymi wrogami wiary katolickiej.

Jego Ekscelencja przywołał również wydarzenia Krwawej Niedzieli w Bydgoszczy (10 września 1939 rP.) jako trafny kontrprzykład dla powszechnego powiedzenia, że „alkohol łagodzi obyczaje”; Niemcy – znani miłośnicy piwa – okazali się bowiem tego dnia niezwykle okrutni, dokonując w ciągu jednego dnia egzekucji na dziesiątkach tysięcy niewinnych Polaków. Temat Bydgoski nasunęła ostatnia głośna sprawa dążenia tamtejszego magistratu do „uciszenia” dzwonów w jednym z bydgoskich kościołów parafialnych. Poprzednim razem zamilkły one wtedy, gdy niemiecki okupant skradł je celem przetopienia. Ten sam okupant, który „Krwawą Niedzielę” w tym mieście urządził.

Centralnym punktem pierwszego dnia była uroczysta Msza Święta, której w kaplicy ośrodka diecezjalnego „TABOR” głównym celebransem był Ksiądz Biskup Górny. Homilię wygłosił sekretarz biskupa, ks. dr Wiesław Matyskiewicz. Kaznodzieja podkreślił wartość abstynencji jako daru dla rodziny oraz wskazał na różnorodne osiągnięcia diecezjalnego duszpasterstwa trzeźwości i wyzwolenia z nałogów. Wspomniał również o licznych organizacjach działających na terenie diecezji rzeszowskiej, które realizują te cele. Należą do nich między innymi:

Kaznodzieja gorąco zachęcał uczestników, aby w swoich diecezjach kontynuowali i rozwijali inicjatywy podjęte podczas tego spotkania. Z głębi serca podziękował małżonkom za postawę wyrażającą najwyższą miłość do Boga i bliźniego.

Podczas Mszy świętej nie zabrakło również wzruszających chwil. Ksiądz Prałat Władysław Zązel – inicjator spotkań „Wesele Wesel” - który w zeszłym miesiącu przeszedł poważną operację i porusza się o kuli – pomagał 92-letniemu biskupowi w pokonywaniu stopni przy ołtarzu.

Serdecznie dziękujemy Księdzu Biskupowi oraz jego sekretarzowi za obecność, wspólną modlitwę i skierowane do nas słowa.

Wyrazy wdzięczności kierujemy również do wspólnoty Domowego Kościoła diecezji rzeszowskiej oraz do Diakonii Muzycznej za aktywny udział w organizacji wydarzenia i oprawę liturgii.

Piątek, 31.7.2026rP

Kliknij, by rozwinąć/zwinąć informację

Dzień zamyślenia nad życiem i męczeństwem błogosławionej rodziny Ulmów

Zarówno w piątek, jak i w sobotę rozpoczynaliśmy dzień od modlitwy porannej (jutrzni) w kaplicy Domu Diecezjalnego „TABOR”. Ks. Grzegorz Kot – organizator tegorocznego „Wesela Wesel”, duszpasterz osób zmagających się z uzależnieniami oraz prezes Fundacji „Pomagam, bo kocham” – przypomniał nam w katechezie o ogromnej odpowiedzialności, jaką ponosimy za nasze słowa, a także o wielkiej mocy, jaka w nich tkwi.

Później tego samego ranka odbyła się prelekcja na temat uzależnień. Ksiądz Nikodem Rybczyk wygłosił niezwykle wartościowy wykład, wyjaśniając mechanizmy funkcjonowania ludzkiego mózgu oraz rolę układu nagrody w powstawaniu uzależnienia. Omówił kryteria diagnostyczne uzależnień i wskazał na sygnały ostrzegawcze, których nie należy lekceważyć.

W tym samym czasie siostry prezentki przygotowały dla dzieci urozmaicony program zajęć.

Po prezentacji udaliśmy się do parafii w Markowej (archidiecezja przemyska), gdzie najważniejszym punktem dnia była Msza Święta celebrowana przez księdza biskupa Krzysztofa Chudzio, biskupa koadiutora diecezji rzeszowskiej.

Ksiądz Biskup przypomniał, że trzeźwość jest logiczną konsekwencją poczucia odpowiedzialności za siebie, za innych, w tym przede wszystkim za własną rodzinę, a także ze współodpowiedzialności za całą wspólnotę Narodu i Kościoła.

Wskazał na przykład życia błogosławionych małżonków – Józefa i Wiktorii Ulmów, którzy kochali aż do końca i oddali nawet swoje życie – oraz zachęcił nas do brania odpowiedzialności za innych i kształtowania w sobie serca pełnego współczucia. Przypomniał również, że to właśnie w kościele parafialnym w Markowej Józef i Wiktoria zawarli przed Bogiem sakrament małżeństwa 7 lipca 1935 rP.

Po Mszy Świętej wyruszyliśmy, by pogłębić naszą wiedzę o tym wyjątkowym miejscu. Odwiedziliśmy Muzeum Polaków Ratujących Żydów. Poznaliśmy między innymi poruszającą i heroiczną historię rodziny Ulmów. Głęboko poruszyło nas świadectwo męczeństwa całej tej rodziny, w tym ich nienarodzonego dziecka (które miało miejsce 24 marca 1944 rP), śmierci poniesionej z rąk niemieckiego okupanta. Uświadomiliśmy sobie okrucieństwo niemieckiego ateistycznego reżimu, który lekceważył Boże przykazania, a tym samym szerzył pogardę dla człowieka. Sprawcy zbrodni nie zostali ukarani przez własne państwo. Mieszkańcy Markowej byli wstrząśnięci tym morderstwem, a jednak nikt nie zrezygnował z ukrywania Żydów prześladowanych przez Niemców. Większość ukrywanych Żydów przetrwała wojnę.

Następnie udaliśmy się do skansenu, w którym zgromadzono kilka zrekonstruowanych, tradycyjnych zagród z Markowej. Tamtejsza zabudowa i architektura pozwoliły nam osobiście poczuć atmosferę tamtych trudnych, wojennych dni. Byliśmy przy tym pełni podziwu dla kreatywności i pomysłowości mieszkańców tej wioski, ich technicznych osiągnięć mimo nikłego wykształcenia.

Kolejnym punktem wizyty był cmentarz, na którym niegdyś pochowano rodzinę Ulmów. Obecnie ich szczątki spoczywają w sarkofagu w kościele parafialnym, dokąd zostały przeniesione po beatyfikacji, która odbyła się 10 września 2023 rP. Po egzekucji Niemcy nakazali mieszkańcom Markowej wykopać dół i zakopać tam zwłoki Ulmów oraz ukrywanych przez nich Żydów. Mieszkańcy się sprzeciwiali i domagali się dwóch oddzielnych dołów. W końcu się Niemcy zgodzili. Pod osłoną nocy mieszkańcy odkopali dół ze zwłokami Ulmów i wsadzili je do trumien, które potem w tym samym miejscu zakopali. Przeniesienie na miejscowy cmentarz było możliwe dopiero po wojnie.

Po południu, w ramach „pogodnego wieczorku” mieliśmy okazję do obejrzenia prezentacji nt. historii Wesela Wesel.

Wieczorem wspólnie odmówiliśmy różaniec w kaplicy Tabor. Modliliśmy się za osoby szczególnie potrzebujące wsparcia duchowego – zwłaszcza te zniewolone nałogami czy uzależnieniami – aby mogły odnaleźć prawdziwą wolność i pokój serca. Modlitwę poprowadził ks. Rafał Głowacki, odpowiedzialny w parafii za nocną Drogę Krzyżową.

Późnym wieczorem odbyło się Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia „Wesele Wesel”. Była to okazja do podsumowania bieżących działań, nakreślenia planów na przyszłość, wyznaczenia nowych kierunków rozwoju oraz wymiany informacji na temat organizacji 33. edycji wydarzenia „Wesele Wesel”, zaplanowanej na 2027 rok.

W roku sprawozdawczym udało się zorganizować Wesele Wesel w Rzeszowie w dniach 30.7.-2.8.2026AD, Wesele Wesel w Jeżowie Sudeckim w dniach 31.7.-3.8.2025AD, a także IX i X Bieszczadzkie Trzeźwe Wesele w Myczkowcach. Ponadto członkowie współorganizowali dwie Parafiady w Niegowici bezalkoholowy sylwester.

Prowadzą także na facebooku oraz na stronie weselewesel.pl akcję promocyjną Wesela Wesel. W związku ze zbliżającym się jubileuszem 150-lecia objawień NMP w Gietrzwałdzie, gdzie MB wezwała m.in. do odmawiania różańca, abstynencji i małżeńskiej wierności, członkowie Stowarzyszenia prowadzą od roku na facebooku akcję przypominania przesłania NMP z Gietrzwałdu.

Przedstawiciele Stowarzyszenia uczestniczyli w dorocznej, 45. pielgrzymce apostolstwa trzeźwości na Jasną Górę, a także w innych trzeźwościowych pielgrzymkach m.in. do Miejsca Piastowego na doroczny Dzień Modlitw o Trzeźwość Narodu Polskiego, analogicznym wydarzeniu w Łagiewnikach czy na terenie KL Auschwitz..

Ks. Prałat Władysław Zązel wygłosił liczne rekolekcje trzeźwościowe i dla małżonków.

Członkowie zamówili szereg Mszy Św. w intencji trzeźwości Narodu.

W ostatnią środę każdego miesiąca Stowarzyszenie modli się w intencji rozkrzewienia wiary katolickiej w Polsce i powszechności wesel bezalkoholowych w Polsce.

Udzielono szereg tematycznych wywiadów dla mediów.

Wszystkim szczególnie zaangażowanym w te działania serdecznie podziękowano.

Podniesiono problem przyciągnięcia młodzieży na Wesele Wesel. Nie podoba się jej formuła rekolekcyjna spotkania. Szkopuł w tym, ze to akurat spojrzenie na życie w perspektywie wieczności jest motywacją, by myśleć o teraźniejszości jako czasie okazywania miłości bliźnim, w szczególności poprzez bezalkoholowe wesele.

Zebranie stanowiło również wspaniałą okazję do uczczenia jubileuszu 20-lecia Stowarzyszenia – organizacji, która od dwóch dekad odgrywa tak istotną rolę w naszym wspólnym dążeniu do promowania idei wesel bezalkoholowych. (patrz niżej)

Miłe wspomnienie historyczne

Kliknij, by rozwinąć/zwinąć informację

Pierwszy dzień Spotkania zbiegł się w czasie z 20. rocznicą powstania Stowarzyszenia „Wesele Wesel”. Jego założyciele zgromadzili się we Wrocławiu podczas XII Spotkania „Wesela Wesel”, pragnąc poprzez swoją inicjatywę zmienić wizerunek Polski. Udowodniwszy, że najpiękniejsze i najbardziej radosne wesele nie wymaga alkoholu, pary małżeńskie, podpisujące dokument założycielski, postanowiły połączyć siły, by promować ideę wesel bezalkoholowych w całym kraju oraz krzewić w społeczeństwie zdrową kulturę życia wolnego od alkoholu.

Od dwóch dekad Stowarzyszenie niestrudzenie całym sercem wspiera kształtowanie sumień oraz wzmacnianie świadomości społecznej w duchu prawdziwej wiary, której naczelnązasadą jest „miłuj [] bliźniego swego, jak siebie samego”. Do kluczowych celów i zadań, konsekwentnie realizowanych na przestrzeni lat, należą:

  1. Promowanie abstynencji: Propagujemy trzeźwy styl życia i przeciwdziałamy uzależnieniom;
  2. Wesela bez alkoholu: Pomagamy parom w planowaniu i organizacji uroczystości weselnych wolnych od alkoholu;
  3. Coroczne spotkania w ramach inicjatywy „Wesele Wesel”;
  4. Wspieranie rodzin: Angażujemy się w chrześcijańskie wychowanie dzieci oraz troskę o trwałość polskiej rodziny.

Sobota, 1.8.2026rP

Kliknij, by rozwinąć/zwinąć informację

Dzień odnowienia przyrzeczeń małżeńskich i bezalkoholowego balu weselnego

Dzień rozpoczęliśmy ponownie od modlitwy porannej (jutrzni), którą poprowadził ks. Grzegorz Kot. W swoim słowie prezes Fundacji „Pomagam, bo kocham” zwrócił uwagę na niezwykłą wierność, jakiej wymaga małżeństwo. Podkreślił, jak ważne jest dla małżonków pielęgnowanie daru ich powołania, nieustanny jego rozwój – zarówno w wymiarze osobistym jak i w odniesieniu do współmałżonka – oraz codzienne dbanie o tę świętą więź z troską i czułością.

Po chwili porannej refleksji w ciszy udaliśmy się wraz z Ks. Pawłem Batorym na spacer po urokliwych zakątkach stolicy regionu podkarpackiego, poznając historię miejsca, w którym odbyło się tegoroczne „Wesele Wesel”. Rzeszów był miastem prywatnym, rządzonym kolejno przez trzy rody: Rzeszowskich, Ligęzów i Lubomirskich. Pierwszy z nich wzniósł zamek, w którym obecnie mieści się sąd okręgowy, a ostatni – letni pałac, będący dziś siedzibą Izby Lekarskiej. Rodziny te pozostawiły po sobie również trzy kościoły, w których spoczywają ich szczątki; odwiedziliśmy dwa z nich.

Najważniejszym punktem dnia była Msza Święta w (nowoczesnej) katedrze w Rzeszowie. Była to niezwykle poruszająca i uroczysta chwila dla wszystkich uczestników tegorocznego, 32. Ogólnopolskiego Spotkania Małżeństw, które zorganizowały bezalkoholowe przyjęcia weselne – wydarzenia pod nazwą „Wesele Wesel 2026”. Liturgii przewodniczył Ks. Bp Jan Wątroba, obecny ordynariusz rzeszowski, a przy ołtarzu koncelebrowali ją liczni kapłani z diecezji rzeszowskiej. Po homilii małżonkowie – uczestnicy „Wesela Wesel” – odnowili swoje przyrzeczenia małżeńskie.

Kazanie wygłosił Ksiądz Biskup Tadeusz Bronakowski, Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Rozważając męczeństwo świętego Jana Chrzciciela, który został ścięty za krytykę grzechu cudzołóstwa, przypomniał wiernym, że głoszenie Bożej prawdy wymaga odwagi i często spotyka się z odrzuceniem, a nawet prześladowaniem. Zauważył, że Kościół - wbrew różnym sugestiom - jest atakowany i znienawidzony z racji wierności Ewangelii, jasnego nauczania o Bożych przykazaniach oraz odmowy dostosowywania nauki Pana Jezusa Chrystusa do ludzkich oczekiwań, słabości i pragnień. Głoszenie Ewangelii bywa niekiedy wręcz niebezpieczne, jednak Ksiądz Biskup zachęcał wiernych do trwania w silnej wierze, przywołując słowa Chrystusa: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” (Mt 10, 28).

W swoim kazaniu Ksiądz Biskup Tadeusz Bronakowski przypomniał, że w polskim Kościele sierpień ogłoszono miesiącem dobrowolnej abstynencji od alkoholu. Wezwał do modlitwy za rodziny, odnowienia przyrzeczeń małżeńskich oraz podejmowania aktów wyrzeczenia jako zadośćuczynienia za społeczny grzech pijaństwa. Odwołując się do postaci błogosławionego Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego, przypomniał zgromadzonym o roli rodziny w życiu narodu, cytując słowa Księdza Prymasa: „Dla nas rodzina ma wartość polskiej racji stanu – jest sprawą naszego istnienia”.

Czerpiąc z nauczania Księdza Kardynała Wyszyńskiego, kaznodzieja wskazał na niszczycielskie skutki alkoholizmu. Przytoczył słowa błogosławionego Księdza Prymasa Polski: „Pijaństwo jest wielką plagą społeczną, groźniejszą niż choroby zakaźne przenoszone przez wodę czy trzęsienia ziemi”. Ksiądz Biskup podkreślił, że wierni powinni wspierać inicjatywy społeczne i legislacyjne mające na celu ograniczenie dostępności alkoholu oraz jego reklamy, niezależnie od swoich poglądów czy opcji politycznych.

Jego Ekscelencja oddał hołd bohaterom Powstania Warszawskiego z 1944 rP oraz ruchu „Solidarność”, zapoczątkowanego w 1980 rP, stawiając ich za wzór służby ojczyźnie. Przywołał słowa Ks. Franciszka Blachnickiego: „Jeśli Polacy potrzebują dziś czynu patriotycznego – czynu wyzwolenia – to jest nim czyn trzeźwości”. W tym kontekście wyraził wdzięczność wszystkim zaangażowanym w apostolat trzeźwości. Na zakończenie homilii powierzył polskie rodziny opiece Matki Bożej, modląc się o umocnienie wiary, jedności i trzeźwości narodu.

Komentarz autora: Kaznodzieja dokonał w ten sposób subtelnego rozdzielenia: chwała bohaterom, ale nie przywódcom. Przywódców z 1944rP ostro negatywnie (słusznie) ocenił gen. Anders, tych z 1980+ - Ks. Prymas Wyszyński. Zarówno w 1944 jak i 1980 trzeba było iść za radą ks. Blachnickiego - powstać ku abstynencji. Wtedy obrót spraw politycznych, gospodarczych, wojskowych byłby zupełnie inny, byłby na korzyść Polski i Polaków.

Wieczorem, po tak głębokich przeżyciach duchowych, nadszedł czas na radość i zabawę taneczną. Tradycyjny, bezalkoholowy bal „Wesele Wesel” rozkręcił się na dobre pod wodzą niezastąpionej wodzirejki Anny Marut, która gwarantowała wspaniałą atmosferę.

Parkiet w Diecezjalnym Ośrodku „TABOR” wypełniła niesamowita energia, a z twarzy uczestników nie schodził uśmiech – co dowodzi, że do prawdziwego szczęścia alkohol jest całkowicie zbędny!

Dziękujemy wszystkim za obecność, świadectwo i wspólnie spędzony czas. Niech ta radość trwa!

Warto odnotować, że w czasie trwania spotkania „Wesele Wesel” w Rzeszowie kilka par obchodziło rocznice ślubu. Podczas przerwy w zabawie tanecznej złożono im z tej okazji gratulacje i każdej z tych par oddzielnie odśpiewano tradycyjne „Sto lat”.

Niedziela, 2.8.2026rP

Kliknij, by rozwinąć/zwinąć informację

Dzień podsumowania i refleksji nad przyszłością

Po balu i sytym śniadaniu udaliśmy się do parafii pw. św. Stanisława (Biskupa i Męczennika) w Rzeszowie-Dworzysku (gdzie ks. Kot jst proboszczemod 3 lat), aby wspólnie podziękować Bogu za ten niezwykły czas łaski.

Była to Msza święta, w czasie której uczestnicy „Wesela Wesel” modlili się wspólnie z miejscowymi parafianami.

Głównymi celebransami Liturgii byli: Ks. Rafał Głowacki (organizator parafialnej nocnej Drogi Krzyżowej w intencji trzeźwości) oraz Ks. Grzegorz Kot (proboszcz, a także diecezjalny duszpasterz trzeźwości w diecezji rzeszowskiej, pełniący od trzech lat posługę w tej parafii pw. św. Stanisława).

W koncelebrze uczestniczył również ceniony inicjator i duszpasterz „Wesela Wesel”, Ks. Prałat Władysław Zązel.

W wygłoszonej homilii Ks. Władysław przypomniał wiernym, że sierpień jest dla Polaków szczególnym czasem narodowej abstynencji i trzeźwości. Zachęcił wszystkich uczestników oraz zgromadzonych wiernych do refleksji nad własnym życiem w tym aspekcie oraz do pielęgnowania tej ważnej cnoty.

Ksiądz podkreślił znaczenie organizowania uroczystości religijnych i rodzinnych całkowicie bez alkoholu, dzięki czemu mogą one stać się żywym świadectwem wiary i wolności.

Szczególnym momentem podczas Mszy Świętej był chrzest małego Aleksandra, który został uroczyście przyjęty do wspólnoty Kościoła. Dziecko – jak zauważył kaznodzieja – jest owocem małżeństwa. Już w chwili chrztu wszyscy powinni troszczyć się o duchowy rozwój dziecka. Ks. Zązel przywołał starą pieśń ludową, w której dziecko złorzeczyło swoim rodzicom chrzestnym, ponieważ pili oni alkohol na przyjęciu chrzcielnym, nauczyli go pić i tym samym zniszczyli mu życie. Kapłan poddał w wątpliwość często powtarzane stwierdzenie, że „alkohol jest dla ludzi”. Zauważył, że dla ludzi są również szpitale, więzienia, a także piekło. Czy chcemy tam trafić tylko dlatego, że są one przeznaczone dla ludzi?

Po Mszy Świętej ks. Grzegorz Kot – prezes Fundacji „Pomagam, bo kocham” – przedstawił historię parafii, która jest jedną z najmłodszych w diecezji rzeszowskiej. Z zadowoleniem podkreślił, że tę niewielką wspólnotę cechuje wielka żywotność oraz silne zaangażowanie mieszkańców w życie parafialne.

Nie wahał się podzielić z nami swoimi troskami. Zauważył, że wielu parafian angażuje się w życie wspólnoty, a jednak ich życie osobiste pozostaje oderwane od wiary katolickiej. Uczestniczą oni w rozmaitych spotkaniach parafialnych, lecz nie dostrzegają potrzeby udziału we Mszy Świętej. Są też pary żyjące razem bez sakramentu małżeństwa; nie myślą one o swojej przyszłości – tej wiecznej. To właśnie one stanowią główne wyzwanie w pracy duszpasterskiej księdza Grzegorza.

Na zakończenie każda para otrzymała upominek: książkę o błogosławionej rodzinie Ulmów. Uczestnicy „Wesela Wesel” złożyli mu tego dnia życzenia urodzinowe. Gdy nasz pobyt w parafii Dworzysko dobiegał końca, my – wspólnota „Wesela Wesel” – wyraziliśmy szczerą wdzięczność i wielką radość z możliwości goszczenia w Rzeszowie.

Dziękujemy Księdzu Proboszczowi za jego oddanie, troskę, każde życzliwe słowo i ciepło, a także za umożliwienie nam spędzenia finałowej części spotkania w tym wyjątkowym miejscu, będącym diecezjalnym ośrodkiem modlitwy o trzeźwość w diecezji rzeszowskiej.

Po powrocie do Domu Diecezjalnego „TABOR” odbyło się poruszające dzielenie się świadectwami, podczas którego uczestnicy mogli opowiedzieć o swoich przeżyciach z tegorocznego spotkania. Następnie wręczono pamiątkowe dyplomy i otrzymaliśmy błogosławieństwo duszpasterskie od księdza Władysława Zązla.

Wypowiedzi uczestników były niezwykle pouczające w kontekście naszego życia osobistego. Jedna z par podzieliła się doświadczeniem życia w sytuacji, gdy ojciec pracuje za granicą. Odradzali oni taki model życia – małżonkowie powinni zawsze mieszkać razem. Inna para wskazała na motywację do zorganizowania wesela bez alkoholu i prowadzenia życia w abstynencji, czerpiąc ją z jednego z kazań ks. Zązla. Ksiądz Zązel często opisywał los dzieci w rodzinie dotkniętej problemem alkoholowym – dzieci, które nie wiedzą, kiedy mogą się przytulić, a kiedy powinny uciekać. Małżonkowie ci nie chcieli takiego losu dla swoich dzieci. Kolejna para zwróciła uwagę na konieczność zachowania pokory. Przywołali oni ostrzeżenie Apostoła Pawła: „Kto zatem mniema, że stoi, niech baczy, by nie upadł!” (1 Kor 10, 12). Jeszcze inna para wspomniała sytuację z podróży służbowej, podczas której amerykański gospodarz był przekonany, że narodowym napojem Polaków jest woda źródlana. Trudno dociec, skąd wzięło się to przekonanie Amerykanina, stanowi ono jednak wskazówkę, że my, jako naród, powinniśmy powrócić do tej naszej katolickiej tradycji, zniszczonej pod wpływem protestantyzmu. Nie piwo, nie wino, nie wódka – lecz właśnie woda źródlana powinna symbolizować świętowanie w polskich, patriotycznych domach. Można by długo przytaczać te niezwykle interesujące refleksje. Trzeźwość stanowi doskonały fundament do refleksji nad naszym życiem.

Pragniemy wyrazić głęboką wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego spotkania – a w szczególności Księdzu Grzegorzowi Kotowi i kierowanej przezeń Fundacji „Pomagam, bo kocham” oraz małżeństwom z „Domowego Kościoła”, rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie w diecezji rzeszowskiej.

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, wspólną modlitwę i każde świadectwo wiary. A przede wszystkim za to, że przed laty zdecydowali się, ab wyprawić wesele bezalkoholowe. To wielki dar dla rodziny, lokalnych środowisk, ale także dla całej Ojczyzny.

To były piękne, choć niezwykle gorące dni. Godną podziwu była determinacja uczestników, by tu przybyć, by wspólnie się modlić, zwiedzać, dyskutować oraz tańczyć, zwłaszcza tradycyjnego poloneza w garniturach pod krawatem. Wola i wolność, poświęcenie dla sprawy a zarazem radość z tegoż poświęcenia. To napawa wielką otuchą.


Zobacz także Podziękowanie, Modlitwa, Miejsce, Organizatorzy, Zapisy, Program, Patronaty, Zdjęcia i inne echa wydarzenia.
Posłuchaj Hymnu Wesela Wesel w wykonaniu znamienitych polskich artystów. *** .