XXV Ogólnopolskie Spotkanie Małżeństw, Które Miały Wesela Bezalkoholowe "Wesele Wesel"

Toruń, 1-4.8.2019 rP,

Refleksja wojenna

" 4 Niech mówią bojący się Pana: «Łaska Jego na wieki». 5 Zawołałem z ucisku do Pana, Pan mnie wysłuchał i wywiódł na wolność. 6 Pan jest ze mną, nie lękam się: cóż mi może zrobić człowiek? 7 Pan ze mną, mój wspomożyciel, ja zaś będę mógł patrzeć z góry na mych wrogów. 8 Lepiej się uciec do Pana, niż pokładać ufność w człowieku. 9 Lepiej się uciec do Pana, niżeli zaufać książętom. 10 Osaczyły mnie wszystkie narody, lecz starłem je w imię Pańskie. 11 5. 12 Osaczyły mnie w krąg jak pszczoły, paliły jak ogień ciernie6: lecz starłem je w imię Pańskie. 13 Popchnięto mnie, popchnięto, bym upadł, lecz Pan mi dopomógł. 14 8 Pan, moja moc i pieśń, stał się moim Zbawcą. 15 Okrzyki radości i wybawienia w namiotach ludzi sprawiedliwych: Prawica Pańska moc okazuje, 16 prawica Pańska wysoko wzniesiona, prawica Pańska moc okazuje. [...] 19 Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości: chcę wejść i złożyć dzięki Panu. 20 Oto jest brama Pana, przez nią wejdą sprawiedliwi. 21 Dziękować Ci będę, że mnie wysłuchałeś i stałeś się moim zbawieniem. " (Psalm 118)

W dzisiejszych czasach jest tendencja do nazywania nazistami, faszystami, katolicką ekstremą i skrajną prawicą tych ludzi, którzy przyjąwszy chrzest w prawdziwej chrześcijańskiej (czyli katolickiej) wierze wierzą tylko w jednego prawdziwego Boga w Trójcy Świętej Jedynego i nie czczą żadnych bożków, nie wzywają imienia Pana Boga do czczych rzeczy, w niedzielę idą do kościoła na Mszę Świętą i szanują niedzielny odpoczynek na chwałę Bożą, czczą ojca i matkę swoją, nie zabijają, nie cudzołożą, nie kradną, nie mówią fałszywego świadectwa przeciw swemu bliźniemu, nie pożądają jego żony ani żadnej należącej doń rzeczy.

Jest to przejaw oczywistej sklerozy historycznej i zapominania, że żyją jeszcze świadkowie tamtych dni.

Tak, to prawda, że wspomniani ludzie są prawi, są skrajnie prawi i im bardziej skrajnie są ludzie prawi, tym lepiej się żyje wszystkim - i im i ich otoczeniu. Zatem jasno powiedzmy: to nie skrajna prawicowość, nie skrajna prawość, lecz skrajna nieprawość czyli skrajna lewicowość jest prawdziwym powodem do wstydu. To po pierwsze.

Po drugie wspomniani ludzie to nie katolicka ekstrema tylko katolicki standard. Tacy powinniśmy być jako katolicy, a jak tacy nie jesteśmy, to oddalamy się od katolicyzmu, oddalamy się na obrzeża albo i poza nie.

Po trzecie wreszcie, darując sobie dyskusję niuansów między faszyzmem a nazizmem czy kominizmem, zwróćmy uwagę na to, że nazizm nigdy nie był prawością, tylko zawsze od samego początku był nieprawością, i to skrajną, czyli skrajną lewicą. Posiadał wszystkie cechy lewicowych ideologii, poczynając od propagacji aborcji, rozwiązłości itd. aż po bezwzględną walkę z prawdziwą czyli katolicką wiarą.

Poniżej przypomnimy pokrótce te zbrodnicze zapędy nazizmu. Najpierw jednak przypomnijmy, skąd pochodzi nazwa nazizmu i sama ta nazwa już wiele mówi o tym, jak silny związek jest nazizmu z lewicowością. Słowo "nazizm" wyprowadzono mniej lub bardzie zręcznie od nazwy partii reprezentującej ideologię, którą dziś rozumie się jako nazizm, czyli od partii NSDAP - Nationalsozialistische Deutsche Arbeiter-Partei (Nacjonalistyczno-socjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza). W Austrii istniała notabene partia o podobnej nazwie skrótowej - SDAP (Sozialdemokratische Arbeiterpartei), która walnie przyczyniła się do Anschlussu Austrii do hitlerowskich Niemiec, uczestnicząc w puczu przeciw katolickiemu, antynazistowskiemu rządowi. W radzieckiej Rosji rządziła w owych czasach Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji (bolszewiki) (od 1919 roku pod nazwą zmienioną na komunistyczną). Zatem wspólny atak na Polskę krajów rządzonych przez partie socjalistycznej demokracji nie winien nikogo zaskakiwać. Miały przecież tyle wspólnego ideologicznie.

Zbrodnie przeciw wierze katolickiej

Stosunek nazistów niemieckich czy austriackich do Kościoła Katolickiego i wiary katolickiej nie był tajemnicą. Katolicy, zwłaszcza księża, byli prześladowani, w tym więzieni bez powodu, już przed II wojną światową. Nie przypadkiem papież Pius XI wydał jednocześnie encykliki "o bezbożnym komunizmie" i "z palącą troską", gdyż los katolików w stalinowskiej Rosji był uderzająco podobny do losu katolików w hitlerowskich Niemczech. Wybuch drugiej wojny światowej był nową kartą - niewyobrażalnego terroru wobec katolików. Obozy koncentracyjne specjalnie dla księży, ich eksterminacja, zagłada milionów szeregowych wiernych. Nikt dziś nic nie mówi, ilu katolików zamordowali niemieccy naziści czy rosyjscy komuniści, ani przed, ani w czasie ani po II wojnie światowej. Temat tabu, bo jakże by to było, że katolik nazistów wrogiem i że nazizm i komunizm to dwie strony tej samej monety.

Nienawiść niemieckich nazistów do Kościoła objawiała się także systematycznym niszczeniem figur przydrożnych i kapliczek, okradaniem kościołów z dzwonów i dewastacja kościołów np. przez zamienianie na magazyny. Jak w stalinowskiej Rosji.

Przykładem nienawiści do Kościoła jest także np. zakaz pielgrzymek do Gietrzwałdu z roku Pańskiego 1940.

Zbrodnie przeciw małżeństwu

Cała wierchuszka nazistowska składała się z sodomitów. Sodomię nazywano podówczas "chorobą niemiecką". Więcej na ten temat pisali S. Lively i K. Abrams w książce "The Pink Swastika". Sam przywódca NSDAP Adolf Hitler był sodomitą, jak ujawniła CIA .

Piosenki z okresu nazizmu zachęcały żony żołnierzy do zdrad małżeńskich.

Promowano rozwiązłość (edukację seksualną i rozdawnictwo prezerwatyw) wśród niemieckiej młodzieży. Szpitale Drezna nie mogły pomieścić dziewcząt chorych na syfilis.

Burdele organizowano nawet na terenie obozów koncentracyjnych.

Niemcy nazistowscy miliony kobiet uczynili wdowami, mężczyzn wdowcami. W pozbawionych księży parafiach ludzie nie mogli brać ślubu kościelnego.

Zbrodnie przeciw rodzinie

Odbieranie dzieci rodzicom było na porządku dziennym (por. tzw. dzieci Zamoyszczyzny).

Hitlerowcy mieli nowy pomysł na rodzenie kolejnych pokoleń Niemców. Zamiast rodzin - Lebensborn, czyli fabryki ludzi. Na początku linii produkcyjnej burdel, prostytutki rodzą dzieci, które oddają pracownicom na kolejnych etapach linii produkcyjnej. Wiele z tych dzieci zmarło, ale część żyje po dzień dzisiejszy zmiażdżonych sposobem, w jaki przyszły na ten świat.

Miliony dzieci stały się przez Niemców sierotami i półsierotami. Syndrom dzieci wojny unieszczęśliwiał mnogie rodziny dziesiątki lat po zakończeniu drugiej wojny światowej.

Były dzieci, które nigdy nie poznały swych dziadków. Starcy umierali w świadomości, że są ostatnimi z rodu, bo ich dzieci i wnuki wymordowano.

Zbrodnie przeciw trzeźwości

Bezbożny niemiecki system nazistowski niszczył podbite ludy także przez alkohol. W obozach chleba było jak na lekarstwo i nie zawsze. Ale wódki nigdy nie zabrakło dla więźniów. Sieć powstających karczm serdecznie witała dzieci i młodzież, by je uraczyć "złocistym napojem", czyli piwem.

Alkohol był dla Niemców nazistowskich nieodłącznym elementem świętowania kolejnych popełnianych zbrodni. Pili, śpiewali, gwałcili i mordowali.

Zbrodnie przeciw ludzkiemu życiu

Od pierwszych chwil dorwania się do władzy w Niemczech naziści popierali "reprodukcyjne prawa kobiet" czyli niczym nieskrępowany dostęp do aborcji. Nieuleczalnie chorym i starym oferowali eutanazję.

A szczytem ich osiągnięć były obozy śmierci. Mówię łagier a w domyśle Lager, mówię Lager, a w domyśle łagier. Nie tylko obozy były wspólną cechą komunizmu i nazizmu. Także mordy bezpośrednie. Gdy wspominamy o Lesie Katyńskim, to też myślimy o Lesie Piaśnickim. Tak jeden jak i drugi to tylko małe symbole wielkiej sieci takich miejsc zagłady Polaków i katolików.

...

Pamiętajmy o tym wszystkim w czasach dzisiejszych i nie dajmy sobie wmówić, że katolicy to naziści. Ludzie prawi i nieprawi nie należą do tej samej kategorii. A sprzeciw wobec zbrodni nie jest zbrodnią. Zbrodnią jest nazywanie sprzeciwu wobec zbrodni zbrodnią.


Zobacz także Zaproszenie, Miejsce, Modlitwa.