Intronizacja Chrystusa Króla Polski, 19 listopada AD 2016

Chrystus, Mesjasz, to są słowa oznaczające Króla, i to nie jakiegoś tam, ale Pomazańca Bożego.

Tytuł królewski jest związany z osobą Pana naszego Jezusa Chrystusa od pierwszych chwil Jego Wcielenia. Anioł przy Zwiastowaniu informuje, że Bóg da mu tron Dawida (Łk 1,32). Maryja i Józef (Mt 1,1-17) byli potomkami króla Dawida. Mędrcy ze Wschodu darowali Mu złoto – symbol królewskiej władzy (Mt 2,11), a król Herod uważał Go za swego rywala (Mt 2,3). Diabeł, uzurpator ziemskiej władzy, oferował Mu wszystkie królestwa świata w zamian za pokłon, ale On taką ofertę odrzucił. Głosił zaś, że bliskie jest Królestwo Boże (Mk 1,14-15), a uczniom kazał się modlić „Przyjdź królestwo Twoje” (Mt 6, 10). Krzyżowano Go w koronie (J 19,2), a nad głową umieszczono napis o Jego królewskiej godności (J 19,19). (por. także: Mt 1,6; Mt 2,2; Mt 21,33-46; Mk 15,2; Mk 15,9; Mk 15,12; J 1,49; J 12,13-14; J 18,33; J 18,37; J 18,39; J 19,3; J 19,12; J 19,14-15; J 19,19; J 19,21; Dz. 17,7; Ef 5,5; Kol 1,13; 2 Tym 4,1; Heb 1,7-9; 2 P 1:11; Ap 1,5; Ap 11,15; Ap 17,14; ). Gdy zmartwychwstał, poinformował uczniów: „Dana Mi jest wszelka władza, w Niebie i na ziemi” (Mt 28,19). Wszelka, więc także i polityczna. W Niebie i na ziemi. Także na polskiej ziemi, w Polsce. Jakże oczywistym jest, że jako Jego poddani, winniśmy Mu homagium. Czas najwyższy.

Słychać wiele o tym, jakoby Chrystus miał panować tylko w naszych sercach, a nie w polityce. Bo mówił Piłatowi: „Królestwo Moje nie jest z tego świata” (J 18, 36). Argument tyle pokrętny co naiwny. Jakby miał panować tylko w sercach 12 Apostołów, którzy ze strachu „dali dyla”, to co by taki król wzruszał Piłata. A tymczasem Piłat wystraszył się, i to poważnie (J 19, 8). I czego – serca? Miał czego się bać. Bo zwykłą rewoltę uciskanych Żydów Rzymianie łatwo stłumili krwawo, a lud rozpędzili. A tymczasem ci, którzy uwierzyli w Chrystusa, pokonali rzymskie imperium, które ich prześladowało, i stali się prawdziwie wolnymi, bo osobiście wolnymi. Nim niewolnictwo zniesiono oficjalnie, już we wspólnotach chrześcijańskich niewolnicy byli wolnymi. Panowanie Chrystusa, choć w sercach, jest panowaniem politycznym.

Pokrętność sercowej argumentacji widać jak na dłoni w czasach dzisiejszych. Z czym kojarzy nam się w pierwszej kolejności serce? Z miłością chłopaka do dziewczyny, małżeństwem, założeniem rodziny. I co, serce nie jest polityczne? Władza polityczna jak najbardziej miesza nam się w sercowe sprawy. Za komuny nie można było wziąć ślubu bez uprzedniej wizyty w Urzędzie Stanu Cywilnego i zawarcia kontraktu cywilnego. Dziś jest wprawdzie tzw. „ślub konkordatowy”, ale wcale nie jest tak, że idzie się do kościoła, bierze ślub i z głowy. Trzeba się do USC pofatygować, załatwić formalności, zostawić kasę i wtedy dopiero można ślubować w kościele. Potem tytułem spraw sercowych trzeba jeszcze bulić wyższe podatki niż ci, co są „samotnymi matkami”, trzeba rejestrować w USC dzieci, które są owocem miłości, a sądy i inne państwowe instytucje nam te owoce miłości jak w Norwegii czy w Polsce mogą odebrać lub jak w Niemczech wsadzić do paki za nieposyłanie ich na lekcje deprawacji seksualnej. Krótko mówiąc serce nasze jest jak najbardziej polityczne i jest obiektem zainteresowania polityków, mimo iż niewielu z nas tego pragnie. Toteż królowanie Chrystusa w naszych sercach implikuje konieczność Jego panowania „w wojsku, w sądzie, w nakazach władzy, w księgach praw, w służbie na morzu i na lądzie” , jak to śpiewamy w starej pieśni kościelnej.

Chrystus głosił: nie ten, co woła "Panie Panie", lecz ten co czyni wolę Ojca mego, ten wejdzie do Królestwa Niebieskiego (Mt 7, 21). Czyni, a nie tylko czuje serduszkiem. Czyni się na zewnatrz, wobec Boga i innych ludzi, także w życiu zawodowym, publicznym, gospodarczym i społecznym, politycznym i państwowym.

Sens naszego życia, czyli wieczne zbawienie, zależy od tego, czy Chrystus będzie w naszych sercach, a więc i w naszej polityce i gospodarce panował. Toteż intronizacja Chrystusa Króla Polski jest nam wszystkim do życia niezbędnie potrzebna. Rok Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski stał się doskonałą okazją dla takiego aktu.

Uwagi:

  1. W minionych dziesięcioleciach miała w Polsce miejsce detronizacja Chrystusa: czy to sanacja, czy okupacja, komunizacja czy kapitalizacja. Nie tylko panoszyła się wszędzie nieskrępowana demoralizacja, ale co gorsza karano ludzi za odmowę popełniania grzechu, czy to odmowę cudzołóstwa czy zabójstwa, a nawet za czynienie dobra, np. prawdomówność, rozdawanie chleba ubogim czy upominanie grzeszników. Wyszydzane są zachowania normalne, jak ślub kościelny, wesele bezalkoholowe, rodzenie dzieci. Detronizacja Boga utrudnia nam życie doczesne, a co gorsza zagraża naszemu życiu wiecznemu. Nie dziwi więc zainteresowanie ponowną intronizacją Chrystusa Króla, które w prywatnych objawieniach zalecał Słudze Bożej Rozalii Celakównie Pan Jezus.
  2. Pragnienie ludzi królowania Boga nad Polską nie ujawniło się dopiero wczoraj. Już stare pieśni takie jak "Króluj nam Chryste", "Cóż Ci Jezu damy", "Najświętsze Serce Boże", "Pan Jezus już się zbliża" czy "My chcemy Boga", "Nie rzucim Chryste świątyń Twych, są tego wyrazem. Echo królewskiej godności słychać w kolędach jak "Triumfy Króla Niebieskiego", "Mędrcy świata", "Przystąpmy do szopy", "Weselcie się, wierni", czy w pieśniach wielkanocnych "Wesoły nam dzień dziś nastał", Dziś Chrystus Król, "Niech w święto radosne", "Zwycięzca śmierci", "Wstał Pan Chrystus" i inne. W Polsce powstało wiele pomników Chrystusa Króla, jak choćby w Poznaniu (wzniesiony w roku 1932, zniszczony przez Niemców w 1939 rP), w Pelplinie, we wsi Góra k. Weyherowa (wzniesiony w 1928 rP, odrestaurowany po zniszczeniu przez niemieckiego okupanta), we wsi Brusy (wzniesiony przed wojną, a ostatnio odtworzony na bazie głowy Chrystusa, którą mieszkańcy ukryli po zniszczeniu figury przez Niemcow), a ostatnio największa na świecie figura Chrystusa Króla w Świebodzinie wzniesiona w 2010 rP. Chrystusa Króla czci się także na inne sposoby, jak np. poprzez coroczny Bezalkoholowy Bal Chrystusa Króla w Warszawie. Istnieją stare i nowe modlitwy, wiele ludzi modliło się i modli o intronizację indywidualnie i w grupach.
  3. Nie tylko w Polsce uwidoczniło się pragnienie królowania Chrystusa. Pisanym świadkiem tego jest stara pieśń "Christus vincit, Christus regnat, Christus Christus imperat", Sam Papież Pius XI Encykliką Quas Primas w roku Pańskim 1925 ustanowił specjalne święto Chrystusa Króla, które w tym roku obchodzimy 20 listopada.
    W Piśmie Świętym znajdujemy świadectwo, że taka też była wiara pierwszych chrześcijan. Oskarżano ich, że "Oni wszyscy występują przeciwko rozkazom Cezara, głosząc, że jest inny król, Jezus" (Dz. 17,7).
  4. Dnia 19.11.2016 rP odbyła się nie koronacja, tylko intronizacja. Pan Jezus władzę królewską ma od Boga Ojca. My natomiast przyjęliśmy Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, poddajemy się dobrowolnie Jego panowaniu, do czego okazją jest intronizacja Jezusa Chrystusa Króla Polski, czyli publiczne wstąpienie na tron polski, kiedy to lud ma możliwość osobiście i uroczyście oddać Mu hołd.
  5. "Królestwo moje nie jest z tego świata", mówi Pan Jezus. To nie znaczy, że nie jest w tym świecie, że go nie dotyczy, czy też że rozkazów Chrystusa Króla nie mamy słuchać na tym świecie. Pan Jezus nie mówił uczniom, że mają przestrzegać Boże Przykazania dopiero wtedy, gdy będą w Niebie. Wręcz przeciwnie - mają je przestrzegać tu, na tym świecie, tu na tym świecie mają wprowadzić Boży porządek. I wyjaśnia, że nie ma być między nimi tak, jak czynią to władcy z tego świata, np. że obywatel musi się płaszczyć przed urzędnikiem, a ten go prześladuje. "42 Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. 43 Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. 44 A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. 45 Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu». (Mk 10, 42-45). Ma być tak, że ten, kto ma władzę, służy poddanym.
  6. Intronizacja nie spowoduje, że od razu będziemy doskonali. Jak w małżeństwie: ślub to początek drogi doskonalenia i urzeczywistniania wzajemnej miłości. Ale jednak ślub zmienia radykalnie sytuację: uprawnia do przywilejów małżeńskich itd. Podobnie z intronizacją. Choć dopiero będziemy się doskonalić, to już od zaraz Jezus Chrystus otoczy nas swą opieką i udzieli nam swych łask.
  7. My uczestniczymy w intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski. Czynimy to za siebie i we własnym imieniu. Nie przeszkadza to innym narodom uczynić podobnie, Chińczykom intronizować Jezusa Chrystusa Króla Chin itd. Tak jak Jagiełło był Królem Polski, ale i Wielkim Księciem Litwy, a Elżbieta II jest głową państwa w Kanadzie i Australii, co nie przeszkadza jej być głową państwa w Wielkiej Brytanii.

Papieska nauka o królowaniu Chrystusa Króla

Papież Pius XI we wspomnianej Encyklice Quas Primas poucza, "Czyż nie czytamy na wielu miejscach Pisma św., iż Chrystus jest Królem? Nazwany On tam jest Panem, [...], który od Ojca postawień [...] otrzyma narody dziedzictwo swoje i posiadłość swoją, kraje ziemi". Polska nie jest tam wyłączona, więc także i Polski jest On Królem i Panem. "Chrystus nie tylko ma być czczony jako Bóg przez aniołów i ludzi, ale, że aniołowie i ludzie posłuszni i poddani być mają panowaniu jego jako Człowieka". "Abyśmy zaś moc i istotę tego panowania określili, krótko powiemy, że składa się na nie trojaka władza, której, gdyby brakło, nie moglibyśmy nawet zrozumieć panowania. Świadectwa zaczerpnięte z Pisma św. o powszechnym panowaniu naszego Odkupiciela aż nadto dowodzą i musimy w to wierzyć niezachwianie, że Chrystus Jezus dany jest ludziom jako Odkupiciel, w którym pokładać mają nadzieję, ale zarazem jest On prawodawcą, któremu ludzie winni posłuszeństwo. [...] O władzy zaś sądowniczej, którą Jezus otrzymał od Ojca, sam mówi do żydów[...]: bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszystek sąd dał Synowi. W tej władzy sądowniczej, jako rzecz nieodłączna od sądu, mieści się także i to, aby sędzia miał prawo nagradzania i karania ludzi jeszcze za ich życia. A ponadto przysługuje Chrystusowi władza tzw. wykonawcza, gdyż wszyscy rozkazów Jego słuchać powinni i to pod groźbą zapowiedzianych kar, których uporni uniknąć nie mogą.". "Błądziłby [...] bardzo, kto odmawiałby Chrystusowi, jako Człowiekowi, władzy nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi, gdyż Chrystus otrzymał od Ojca nieograniczone prawo nad wszystkim, co stworzone, tak, iż wszystko poddane jest Jego woli. " Nie oznacza to jednak, że codziennie mamy czekać na Jego dyspozacje i sami nic nie możemy robić, jak to chcą wymusić na obywatelach niektóre władze z tego świata, które próbują nawet meblować nasze mieszkania na swoją modłę i rozstawiać nasze dzieci po kątach. Chrystus pozostawia nam szerokie uprawnienia do samodzielnego działania. " Nie odbiera rzeczy ziemskich Ten, który daje Królestwo niebieskie!"

Ale też musimy pamiętać, że naszym obowiązkiem jest działać w ramach Jego prawa. On też nadaje ludziom udział w swej władzy. I to dla naszego pożytku. "Przeto, jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój [Wznijdzie za dni jego sprawiedliwość i obfitość pokoju... I będzie panował od morza aż do morza: i od rzeki aż do krajów okręgu ziemi ( Iz. 9, 6 - 7)] . Jak bowiem królewska godność Pana naszego otacza powagę ziemską książąt i władców pewną czcią religijną, tak też uzacnia obowiązki i posłuszeństwo obywateli. Dlatego to Paweł Apostoł, chociaż nakazał żonom, aby w mężach swych, a sługom, aby w panach swych Chrystusa czcili, to jednak polecił im, aby im byli posłuszni nie jako ludziom, lecz jedynie dlatego, iż oni zastępują Chrystusa, gdyż nie godzi się, aby ludzie przez Chrystusa odkupieni służyli ludziom. Zapłatąście kupieni, nie stawajcie się niewolnikami ludzkimi[...]. Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla, każdy to zauważy, jak święcie i mądrze będą używać swojej władzy i jak bardzo zważać będą, wydając prawa i polecając je spełniać, na dobro ogółu i na godność ludzką swoich podwładnych. Oczywiście, że wskutek tego zakwitnie pokój i wewnętrzny porządek się ustali, gdyż wszelka przyczyna zaburzenia będzie usunięta; albowiem chociaż obywatel patrzeć będzie na panującego i innych rządców państwa jako na ludzi do niego z natury podobnych lub może nawet z jakiejś przyczyny niegodnych i na naganę zasługujących, to mimo to nie odmówi im swego posłuszeństwa, gdyż w nich samych widzieć będzie obraz i powagę Chrystusa Boga i Człowieka. Co się zaś tyczy dobrodziejstw zgody i pokoju, jasną jest rzeczą, że im szersze się wytwarza królestwo i wszystkich ludzi obejmuje, tym bardziej ludzie stają się świadomi tej łączności, która ich jednoczy; a świadomość ta jak oddala i usuwa częste zatargi, tak też łagodzi i zmniejsza przykrości tych zatargów."

I dlatego to właśnie Polska dzisiaj prywatnie i publicznie uznała nad sobą władzę królewską Chrystusa.

"Gdy bowiem wzniesione płomienie wzajemnej nienawiści i wewnętrznej niezgody gubią od Boga oddalonych ludzi i państwa i do ich zagłady się przyczyniają, to Kościół Boży, udzielając bez ustanku pokarmu duchowego ludziom, rodzi i wychowuje coraz to nowe zastępy świętych mężów i niewiast, a Chrystus tych, którzy Mu byli w Królestwie ziemskim wiernymi i posłusznymi poddanymi, nie przestaje powoływać do szczęścia w Królestwie niebieskim."

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana czyli intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski

Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród. Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.

Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy: Króluj nam Chryste!

  1. -W naszych sercach - Króluj nam Chryste!
  2. -W naszych rodzinach -Króluj nam Chryste!
  3. -W naszych parafiach -Króluj nam Chryste!
  4. -W naszych szkołach i uczelniach -Króluj nam Chryste!
  5. -W środkach społecznej komunikacji -Króluj nam Chryste!
  6. -W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku-Króluj nam Chryste!
  7. -W naszych miastach i wioskach -Króluj nam Chryste!
  8. -W całym Narodzie i Państwie Polskim -Króluj nam Chryste!

Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:

  1. -Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca -Chryste nasz Królu, dziękujemy!
  2. -Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wiekami -Chryste nasz Królu, dziękujemy!
  3. -Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach -Chryste nasz Królu, dziękujemy!
  4. -Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale -Chryste nasz Królu, dziękujemy!
  5. -Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości -Chryste nasz Królu, dziękujemy!

Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw.

Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:

  1. -Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę -Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
  2. -Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień -Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
  3. -Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci -Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
  4. -Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie -Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
  5. -Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw -Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Prawami Twoimi. Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami. Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem.

W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.

Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego.

Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi.

Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.

W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu Świętych Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.

Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie -na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.

* * *

Oto Polska w 1050. rocznicę swego Chrztu uroczyście uznała królowanie Jezusa Chrystusa. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen

Nota historyczna

Intronizacja Chrystusa Króla Polski odbyła się w słynnym już sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach 19.11.2016 rP z udziałem Jego Ekscelencji dra Andrzeja Dudy, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawicieli Rządu i Parlamentu, Episkopatu na czele z Jego Eminencją Ks. Kard. Stanisławem Dziwiszem, metropolitą królewskiego Krakowa, Jego Ekscelencją Ks. Abp. Wojciechem Polakiem, Prymasem Polski oraz Jego Ekscelencją Ks. Abp. Stanisławem Gądeckim, Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski a także setki tysięcy wiernych z całej Polski i z innych krajów świata.